W dzisiejszych czasach około 3O% ludzi choruje na alergię. Często alergikami są dzieci. Z tego powodu do malowania pomieszczenia naszych pociech powinno się wybierać specjalne specyfiki.

Takimi są właśnie farby wodorozcieńczalne, niezawierające rozpuszczalnika oraz emulsyjne, przez specjalistów nazywane depresyjnymi. Mają naturalny skład, jedynie dolewamy do farby wodę, więc nie powinny powodować uczulenia. Optymalnym pomysłem będą tzw. farby klejowe, krzemianowe, silikonowe określane na co dzień ekologicznymi.

Głównym składnikiem farb powinny być żywice akrylowe winylowe oraz lateksowe. Decydując się na konkretny gatunek farby nie pozwólmy się wyprowadzić w pole radom obsługi, zdani na indywidualną intuicję dołóżmy starań i sprawdźmy czy wybrane wiaderko farby dla alergików jest wyposażone w odpowiednie symbol: atest Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (symbol E). Za granicą obowiązującym znakiem farb hypoalergicznych jest błękitny anioł.

Ale nawet najbardziej dokładny skład opracowany przez elitę naukowców nie da 100% bezpieczeństwa, pamiętajmy aby po zakończonym remoncie, przed zamieszkaniem w odnowionym pomieszczeniu otwierać okna przez dwa albo trzy dni. Trzeba mieć świadomość, że jeśli pomalowana ściana ma dziury w pomieszczeniu trzeba ciągle sprzątać oraz odkurzać ściany, w innej sytuacji osadza się kurz który może być sprzymierzeńcem alergii. Specyfiki wodne pozostawiają gładką powierzchnię, co lepiej chroni osoby obawiające się ataków alergii.